Przygotowania do biegu niepodległości w Gdyni

zrzut_ekranu

blog_treningd

Po blisko 2 tygodniach przerwy z powodu drobnego urazu od szurania, wróciłem i zacząłem od wysokiego c. Ponad 12km trasa dobrze mi znaną, z dużym zbiegiem Oksywskiej Arciszewskich blisko 700m, dalej długa prosta  5,8km i ten fantastyczny podbieg wzdłuż serpentyny wysokość pokazała 98m i tu musiałem posiłkować się truchtem by na końcu podbieg przejść.

Na koniec już prosta, miła i przyjemna droga 3,37km. Ogólnie można być zadowolonym na 10km miałem czas 00:55:38 i gdyby nie podbiegi może i byłoby 00:53 trochę przygotowań to może i uda się zejść poniżej 00:50. Ogromny wysiłek, z odzieży można było wykręcać wodę, prysznic, lekki posiłek i można usiąść do oglądania Gran Derbi. Dodatkowym smaczkiem i ciekawostką, że według Nike+ mojej opaski Sport Band z dniem dzisiejszym zrobiłem równe 111km czyli jak w wojsku trzy jedynki – święto lasu 😉

zrzut_ekranu-3

zrzut_ekranu-2

zrzut_ekranu-1

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s