Zamykamy rok 2015

12465232_955700147854673_144627089_oRok 2015 biegowo był rekordowy pod każdym względem, każdym. Od ilości biegów, zawodów, km w zawodach, km na trasie autem, życiówki … I tak być powinno, nie patrzeć wstecz ale robić wszystko by dziś było lepiej niż wczoraj, a jutro jeszcze lepiej niż dzisiaj.

12465164_955700094521345_1742161661_o

DSC_0227Biegowo zaczęliśmy chyba tradycyjnie styczniem i zimowym City Trail, po nim wcześno roczny bo już w lutym gdyński bieg urodzinowy i pierwszy ludzik do kolekcji.  Kolejne to dwie edycje City Trail i mój pierwszy bieg z przeszkodami Biegun. Sam rodzaj bardzo fajny, inny, mało wspólnego tam z bieganiem raczej kondycją i umiejętościami. Biegun dla mnie b. słabo jeśli o porównanie cena-jakość.  Pierwszy półmaraton do kolejnej korony Warszawski PZU Półmaraton.

Następnie kilka małych w tym przełajowy w Linii i życiówka na PKO Półmaraton Sopot. Wietrzny ale bardzo fajny bieg udał się Sopotowi w debiucie niestety się okazało, nie wiadomo czy doczekamy drugiej edycji połówki w tym mieście.

DSC_0317

Kolejne to miło wspominany  Kwidzyński Papiernika więc i tym razem postanowiłem tam pobiec oraz całkiem ciekawy i wyjątkowy bieg 5 mil morskich po jednostce Marynarki Wojennej w KPW Gdynia. Do Korony dalej ponownie Grodzisk Wlkp i ich półmaraton Słowaka.

Lato tradycyjnie leżakowanie mimo dobrych warunków biegowych chyba bardziej odpuszczane niż okres zimowy 🙂

DSC_0592

2015-07-26 11.35.52Jednak City Trail on Tour zrobiło bardzo fajny bieg letniej edycji gdzie pobiegłem te trasą życiówkę. Sierpień/wrzesień to 3  półmaratony w 4 tygodnie. Najpierw do korony Toyota Półmaraton Wałbrzych jeden z moich najlepszych (chodzi o czas ale nie w biegu ale spędzony u rodziny na dolnym śląsku), dalej to trochę wciśnięty w grafik bieg w którym bardzo chciałem pobiec BMW Półmaraton Praski, czyli druga strona Wisły tym razem w porównaniu z wiosenną połówką PZU Półmaraton Warszawski. Bieg po biegu wpłynął na czas ukończenia niestety.  By chwilę po znowu do korony biec tym razem Wielkopolska i Gniezno. Piękne miasto, super zorganizowany bieg. Wszystkim polecam Gniezno i ich Półmaraton zwany Biegiem Lechitów. Okres letni to także świetne spotkania w Jastarni z Anią wraz z chłopakami którzy o bieganiu wiedzą jak mało kto.

2015-10-11 09.04.10Następnie przyszedł czas  na małe biegi i łapanie oddechu przed moim debiutem w Poznań Maraton który uważam za całkiem dobry.  Moja relacja na maratonachpolskich.pl

Rok kończę 28 startami – 328km w startach, 1 maraton, 7 półmaratonów, 7 biegów na 10km, 10 na 5km i kilka przełajów.  A po więcje fajnych cyferek i liczb także finansów zapraszam TUTAJ

12458816_955704334520921_733438276_o

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s